Siemka ;) Dzisiaj napiszę o czapkach na zimę. Jakoś tak mnie naszło, bo w sumie sama jeszcze sobie nie kupiłam ;p A niedługo śnieg i nie chciałabym aby mi włosy zamarzły jak mnie natrą (jeśli ktoś w ogóle mnie natrze) No to na początek puchata <słitaśnia xd>
Fajna co mnie ;p oryginalna
No a teraz berecikowe coś ;)
Następna:
To tylko kilka typów bo mi sie notka nie chce zapisać ;/ ale na koniec czapka "toczek" którą zamierzam sobie kupić ;]
Taka futrzasta ;) no ale na dzisiaj to tyle bo mnie ten blogger wkurza ;/ pa ;*


0 komentarze:
Prześlij komentarz